Ślub

Prawdą jest, że każdy ślub to inna historia, każda para to dwa zupełnie różne, dopełniające się charaktery, a każda ceremonia, to inna opowieść ilustrowana wzruszeniami. Tak też było w przypadku tej pary…

Sakramentalne „tak”

„Mężu, przyjmij tę obrączkę…”

W trakcie trwania ceremonii zaślubin uśmiech nie znikał z ich twarzy.

Przy dźwiękach Mendelsona dostojnie wyszli z kościoła pod szpalerem utworzonym z róż.


Dodaj komentarz