Zdjęcia ślubne czy fotografia ślubna?
Fotografia to nie „pstrykanie” zdjęć. To chwytanie ulotnych chwil, barw, spojrzeń, emocji, gestów… Staram się, by zdjęcia, które wykonuję podczas ślubów uwieczniały radość, szczęście i wzruszenie, które towarzyszą zarówno Młodej Parze, jak i zgromadzonym gościom.
Łączenie pasji z pracą sprawia, że każdy reportaż, czy plener jest nowym wyzwaniem. Nie powielam schematów, nie wrzucam wszystkich do jednego worka. Każdą parę traktuję indywidualnie, bo każda para to dwa różne, przyciągające się wzajemnie charaktery. Teren mojej pracy to Nowy Sącz i okolice.

„On i Ona przy płaczącej wierzbie”, „Wy przy krzaku róży”, „Wy przy fontannie w parku”, „Nowożeńcy u babci w ogródku” etc. – pod takimi zdjęciami się nie podpisuję. Pleneru ślubnego nigdy nie wykonuję w dniu ślubu. Dzień na plener ustalamy wspólnie. Na sesję potrzebuję minimum 3 godzin.

Podsumowując:
- Nie 1000, nie 2000 – zdjęcia selekcjonuje by nie zanudzić na śmierć parogodzinnym pokazem slajdów. Dostajecie płyty DVD z około 500 wybranymi zdjęciami reportażowymi
- elegancki album ślubny (karty oddzielone pergaminem) z 200 wybranymi i wklejonymi zdjęciami reportażowymi z ceremoni i wesela
- elegancki album ślubny (karty oddzielone pergaminem) z 20 wybranymi i wklejonymi zdjęciami reportażowymi z pleneru ślubnego
- płytę DVD ze zdjęciami plenerowymi w oryginalnej kolorystyce, wersji czarno białej i sepii

Z wykształcenia jestem grafikiem. W zawodzie pracuję parę lat i wiem że posprodukcja w programach graficznych daje nieograniczone możliwości.
Mam sporo zrealizowanych pomysłów z:
- cyfrowymi kolażami
- postarzaniem zdjęć
- fotomontażami na których prawa fizyki nie istnieją
- naprawdę, ogranicza nas tylko wyobraźnia
Kontakt:
kom: 505 221 588
e-mail: tsowinski@gmail.com




Dodaj komentarz